Znajdź nas na Facebooku

Rejs morski (Chorwacja północna, maj 2008)

Kierunek Pula, kierunek zdecydowanie rzadziej wybieramy przez polskich żeglarzy. Szkoda, ja osobiście uwielbiam tę zdecydowanie mniej odwiedzaną Chorwację. Startujemy z Sukosanu i przez dobę płyniemy prosto do Puli. A Pula to Amfiteatr, zbudowany najprawdopodobniej przez cesarza rzymskiego Wespazjana. W czasach swojej świetności mógł on pomieścić 23 tys. ludzi. Na jego terenie organizowane były walki gladiatorów oraz dzikich zwierząt. Obecnie jest on jednym z trzech najlepiej zachowanych amfiteatrów Starożytnego Rzymu, poza Koloseum i amfiteatrem w Al-Dżamm.

Po zwiedzeniu Puli, czas w drogę. Kierujemy naszą armadę w stronę wyspy Mali Losinj, na wyspie Lošinj, w Primorsko-goranskoj županiji. Brzmi nieźle :) Jest to małe chorwackie portowe miasteczko, z przepięknym targiem rybnym, miłymi mieszkańcami. Tutaj ćwiczymy cały dzień manewry portowe. Cisza, spokój, nic nie wieje.... cudowny dzień.

Nie możemy się rozleniwiać i czas znowu w drogę. Siedem dni rejsu, to dużo, ale i mało za razem. Następny przystanek – Novalija na wyspie Pag. Mały port, który znajduje się niedaleko paży Zrće. Dlaczego o niej wspominam, jest to plaża przy której powstały najbardziej znane kluby i dyskoteki w Chorwacji. Organizowane są tutaj koncerty i festiwale muzyczne oraz zabawy typu „boat party”. Niektórzy nazywają Novaliję „Chorwacką Ibizą”, co oczywiście nie umknęła uwadze naszej załodze. Może kiedyś w jakiejś tawernie opowiem coś więcej :)

Sali, na wyspie Długi Otok, jest to nasz ostatni przystanek na trasie naszego rejsu. Myśląc o tym miejscu od razu przychodzi mi do głowy „rakija bum bum”. Wracając do walorów turystycznych.... jest to miejscowość mająca tysiącletnią tradycję rybacką. Chociaż jest największym miastem na wyspie, w rzeczywistości jest tylko małym miasteczkiem z kilkoma restauracjami, sklepami, małą mariną. A jednak to miejsce ma w sobie jakąś magię i przyciąga żeglarzy jak magnez.

Rejs kończymy w Sukosanie. Spływają tutaj inne jachty, które wybrały trasę na "południe". W portowej tawernie trwają dyskusje, kto lepiej wybrał, kto więcej zobaczył... Na sam koniec udaje się wyciągnąć wnioski, że Chorwacja jest tak różnorodna, że nie ważne w którą stronę się popłynie, to zawsze można znaleźć coś pięknego. Jednogłośnie wszyscy się zgadzają z Andrzejem Koryckim, że "najważniejsze to w odpowiedniej być załodze".

Trasa rejsu: Sukosan - Pula - Mali Losinj - Novalija - Sali - Sukosan

 

Powrót

Skontaktuj się z nami

Zadzwoń do nas

33 497 10 57
pn - pt 8:00 - 16:00

Godziny otwarcia

poniedziałek - piątek
8:00 - 16:00

Napisz do nas

Zapytanie o czarter

Skorzystaj z formularza zapytania
Kursy motorowodne
Magazyn Żagle
ISSA - Federacja Szkół Żeglarskich
STCW
Księgarnia Morska - mapy, locje, przewodniki żeglarskie
Klub żeglarski Halny
Klub Żeglarski Horn Kraków