Londyn

Londyn

M.Norweskie, M.Północne, La Manche - Anglia

Londyn – miasta zachwalać nie trzeba, natomiast kilka wskazówek nawigacyjnych może być nie od rzeczy. Aby wejść do Londynu należy pokonać ok. 50Mm w górę rzeki Tamizy. Przez rozległe estuarium Tamizy wiodą liczne kanały, które są wprawdzie znakomicie oznakowane, ale należy mieć baczenie na bliskość mielizn i prędkość prądów. Na wejście do Londynu kilkunastometrowym jachtem turystycznym rozwijającym prędkość kilku węzłów należy liczyć 7-10 h. Z uwagi na prędkość prądu dochodzącą do 8 w. należy do tego czasu dodać 4-6 h. postoju na kotwicy lub boi w celu poczekania na odwrócenie się prądu pływowego. Na Tamizie można oczywiście płynąć na żaglach (nie przeszkadzając wszakże innym użytkownikom toru wodnego). Znalezienie miejsca na zakotwiczenie wzdłuż toru nie nastręcza trudności.
 

Zbliżając się do centrum Londynu, przed przekroczeniem barier sztormowych (okolice lotniska London City Airport) należy pamiętać o zameldowaniu się przez VHF i uzyskaniu zgody na przejście – operator określi numer przejścia, które powinniśmy wybrać. Wchodząc do Londynu nocą nie mamy możliwości wejścia do którejkolwiek z marin – wszystkie są za śluzami, a te pracują jedynie w godzinach dziennych. W tej sytuacji najlepiej jest stanąć w jednym z najbardziej odlotowych miejsc – na boi pod samym Tower Bridge – polecam, widoki nocą są przepiękne a i za dnia serce Londynu widziane od strony wody wygląda ciekawie. W centrum Londynu polecam wybrać jedną z trzech marin oferujących miejsca dla gości: St.Kathrin's Docks (bezpośrednio przy Tower Bridge, świetna lokalizacja ale drogo...),
 

Limehouse Marina (ok. 1 Mm przed Tower Bridga, sympatycznie, spokojnie, blisko metra, małe Tesco w okolicy) oraz najdalej od centrum: South Dock Marina (poza typowymi usługami: woda, prąd, wc/prysznic jest tu warsztat szkutniczy i dźwig do wodowania jachtów i potężny hipermarket nieopodal). W każdym wypadku należy przez VHF lub telefonicznie (to będzie skuteczniejsze) uzgodnić miejsce i czas wejścia.
 

Miejsc wartych odwiedzenia w Londynie rekomendować nie trzeba, chciałbym jedynie zasugerować miejsca, które polecam szczególnie żeglarzom:
- Greenwich a tam: żaglowiec-muzeum Cutty Sark, muzeum morskie (wstęp bezpłatny) oraz obserwatorium astronomiczne przy południku „0”,
- muzeum doków (Museum of London Docklands) – wspaniale zaprezentowana historia rozwoju Londynu przez pryzmat dzielnicy portowej (wstęp bezpłatny),
- HMS Belfast - udostępniony do zwiedzania okręt z czasów II WŚ

Londyn od strony wody foto: Kasia Koj Londyn od strony wody foto: Kasia Koj Londyn od strony wody foto: Kasia Koj Londyn od strony wody foto: Kasia Koj Londyn od strony wody foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Londyn foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj Tamiza, droga do Londynu foto: Kasia Koj